Dnia 1 czerwca uczniowie z klas 1 - 3 obchodzili swoje wielkie święto - Dzień Dziecka. Już w drodze ze szkolnego autobusu buzie dzieci jaśniały uśmiechem- z daleka bowiem widziały pięknie przystrojoną balonami szkolną bramę. Im bliżej wejścia emocje były coraz większe - przy wejściu witał ich bowiem najprawdziwszy clown wraz ze swoją asystentką - Minnie.
Sytuacja pandemiczna trochę wyhamowała, ale mając na uwadze względy bezpieczeństwa, każda klasa korzystała z zaplanowanych atrakcji w innym czasie. Pogoda dopisywała, dzięki czemu plan można było zrealizować w 100% .
Wielką radość, szczególnie chłopcom, sprawiła wizyta w budynku remizy strażackiej, w której na dzieci czekało już dwóch w pełni umundurowanych strażaków. Uczniowie z zaciekawieniem odkrywali „wnętrzności" wozu strażackiego, poznając przeznaczenie poszczególnych elementów. Chętni mogli przymierzyć prawdziwy strażacki hełm. Po uzyskaniu odpowiedzi na nurtujące pytania, na które strażacy cierpliwie odpowiadali nadeszła kolej na kolejną niespodziankę - wszyscy chętni (a tych nie brakowało) mogli spróbować swoich sił w laniu wody z węża strażackiego. Już część dzieci zadeklarowała że w przyszłości z dumą i radością podejmie służbę w OSP (wypytały nawet szczegółowo o badania i tety sprawnościowe :)
Po wrażeniach związanych z wizytą w remizie dzieci mogły ochłonąć i ostudzić emocje bardzo rozchwytywanymi w ostatnim czasie lodami.
Po powrocie do szkoły na dzieci czekała kolejna dawka przyjemności - puszczanie ogromnych baniek mydlanych za pomocą specjalnych "kijków" i krótki relaks na placu zabaw przed kolejną, chyba najbardziej wyczekiwaną atrakcją - zabawami z clownem i Minnie oraz konkurencjami sportowymi, wśród których znalazły się między innymi strzelanie z łuku, wyścigi w workach, slalom z miotłą. I chociaż sportowe zmagania i zacięta rywalizacja wyłoniły zwycięzców poszczególnych konkurencji, wśród dzieci nie było przegranych. Liczyła się przede wszystkim dobra zabawa, której każdy mógł zakosztować. Na zakończenie zabaw na boisku, dzieci mogły poczuć się jak gwiazdy filmowe i zapozować na specjalnie przygotowanej "ściance". Na zakończenie atrakcji - choć dzieci zgodnie twierdziły że ten dzień był stanowczo za krótki, uczniowie przenieśli się do klasowego "kina" i obejrzeli film animowany, zajadając się przy tym popcornem i przygotowanymi przez rodziców przekąskami.
Zadowoleni, najedzeni i wyczerpani wrócili do domów, by móc podzielić się wrażeniami z rodzicami.
A jak już w temacie rodziców jesteśmy - ślemy gorące podziękowania Radzie Rodziców - za ufundowanie lodów dla wszystkich dzieci oraz rodzicom uczniów za przygotowany poczęstunek i słodkie upominki.
Wyrazy wdzięczności kierujemy do komendanta OSP w Rajbrocie - pana Zdzisława Radzięty, za umożliwienie nam zwiedzania remizy.
Dziękujemy również clownowi i Minni za świetną zabawę i niezapomniane wrażenia.
Do zobaczenia za rok :)
red. A. Radzięta